Oj nie sadzilam ze ktos bedzie za mna tesknil.... Milo mi ze jednak ktos mnie pamieta.
Facet zmieniony juz, kilku nowych na liscie. Ale opowiem Wam o moim teraz juz ex z ktorym bylam juz prawie pewna ze jesem w ciazy!!! Zaczelam panikowac, plakac i klocic sie z nim... On sie cieszyl ze "jestem w ciazy" ( okresu nie mialam przez 3 tygodnie i jeszcze nadal nie dostalam mimo ze niedlugo bedzie miesiac po spodziewanym dniu kiedy okres mial sie zaczac - ale lekarz potwierdzil badaniem krwi ze nie jestem w ciazy - mowi ze ta infekcja nerer to major event dla organizmu wiec moze mi rozregulowac cykl mocno). W kazdm razie nie jestem w ciazy no i dobrze!!! Ulzylo mi jak uslyszalam ze nie jestem!!! Przed tym panikowalam...
Zdjecia tego pana tutaj:

Matt opowiadajacy jakies historie....

Matt zobaczyl cos fascynujacego w telewizji..

Matt zapuszczal "mohawk"....

Matt na telefonie z jedna z jego babymums.... ( ja mialam byc nastepna w kolejce - nie ma mowy!!!!!)
Ah zmieniliam prace - jestem teraz SECURITY RECPTIONIST w biurach w ktorych pracuja grube ryby i milionerzy . Wlasnie ide na kurs o ISA licence za miesiac. Spotkalam juz kilku slawnych ludzi - jakos mnie oni nie podniecaja za bardzo ( mam kolegow w pracy ktorzy cipieja na mysl o tym ze wlasnie przeszedl albo wszedl ktos znany - mnie to tam zwisa i powiewa - ja chyba ocipijeje tylko jak wejdzie TYSON BECKFORD badz RICARDO ARONA).
Ah i przeprowadzilam sie do Croydon - calkilem tu milo. Hmm cuz jeszcze nowego - ah przytylam kilka kilo - to byla nieskuteczna proba rzucenia palenia ktora przypawila mnie o nawrot zaburzen odrzywniania... i sie teraz przejadam - co mnie wnerwia .....
mimo ze przytylam faceci nadal sie kleja jak cholera nawet sie zastsnawialam - kurwa skoro jestem w ciazy z Mattem ( bylam juz prawie przeonana ze tak jest ) to czemu oni kurwa tego jakos nie wyczuwaja i sie wszyscy nie odwala??? Faceci jednak zawsze beda facetami... Penis leci w kazda dziure ktora zobaczy.... Nic nowego...
Cuz jeszcze?? Probuje wlasnie trzymac sie z daleka od mezczyzn ( mimo ze juz mam 3ch nowych dzwoniacych do mnie codziennie - nowe nabytki do mojej kolekcji)... NIe wiem, chodzi o to ze ja chce tego mezczyzne ktory mi zawroci w glowie kompletnie, sprawi ze zapomne o reszcie fiutow, ze bede chodzila spac myslac o nim i budzila sie rano myslac o nim.... Takiego co na mysl o spotkaniu z nim bede sie stroila przez 3 godziny a nie tylko zarzucalam jeansy bez majtek, i top bez stanika....
Takiego z ktorym bede miala ochote zajsc w ciaze , rodzic mu dzieci, saac mu penisa, gotowac obiady, piec ciasta i NIEZDRADZAC go z innymi fiutami...
Zauwazam coraz czesciej ze mam takie przedmiotowe myslenie o mezczyznach ze az mi sie robi ich szkoda. Probuje ich zniechecic do siebie zeby ich nie musiec uzyc i odwalic ale ich nic nie zeniecheca..... Pakuja sie w moje lapy i zycie..... Gdzie ja ich "poznaje, przelece,uzyje, zostawie"
Oj zle oj niedobrze. Wobec tego chyba bedzie lepiej jak sobie zrobie przerwe.. Uporam sie z moimi kilkoma kilogramami i z przejadaniem sie ... Uporam sie z finansowa sytacja, doprowadze sie sama do porzadku i zaczne sie pozniej spotykac tylko z wyselekcjonowanymi "samcami".... ( czyt. z praca, dojrzalych, inteligentych, bez matek z dziecmi, z duzym penisem- ta opcja musi jednak zostac - nie ma mowy o przerzuceniu sie na male fiutki!! nie!!!, z kasa - byloby przynajmniej fajnie....) co nawet jakbym zaszla w ciaze nie bylo problemu...
Wiec mam nowy cel jak widzicie - zaczac pracowac nad soba - co z tego wyjdzie to zobaczymy - lol....
W Londynie znowu paranoja z powodu tych bomb w samochodach, tego dnia co znaleziono 2gi samochod - te skurwysyny zamknely mi underground i mnie szlag trafil jak sie musialam tarabanic autobusem do domu. Zreszta nikt z cywilow sie nawet zadna bomba nie przejal bo wszyscy wiedza ze jak maja nas gdzies wysadzic to nas wysadza. Policja jezdzila jak popierdolona wszedzie na sygnale a ludzie mieli to kompletnie w dupie.... Ogolnie sie zastanawiamy czy to rzad probuje nas terroryzowac - i pokazac jaka oni to maja kontrole nad terroryzmem - cobysmy im bardziej "ufali" czy to rzeczywiscie znow jakis akt terroru ze strony jakis przykrych fanatykow z poronionymi pomyslami o podtekstach religijnych. Z wtlaczaniem ludziom do mozgu religi jest jak z dawaniem nozy rzeznikom - nigdy nie wiesz czy nie dales noza kubie rozpruwaczowi na misji.....
Zreszta mnie tez malo obchodza te zamieszki... Bomba 2 ulice dalej od budynku w ktorym pracuje?? Ehhh, a co tam, przynajmniej mam troche excitement!! A moze i mnie wysadzi... Nie musialabym nic robic.... hmm marzenia.....
No i jestem spiaca jak cholera.... wstaje do pracy o 5 rano bo robie dlugie zmiay 7am-7pm ( bo mi placa od ilosci zrobionych godzin) wiec jak mam weekend to sie ciesze jak glupia ze sobie moge pospac!!!!!!!!!!!!
No to tyle....
Ah mamnowego faceta na liscie. Zwie sie Junior.... Hmm tutaj kilka fot


no qrwa mialam przestac nawijac o facetach!!!!!!!!!!!!!!!
Ide...